Rytm życia

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Powtarzalność jest jedną z podstawowych prawidłowości charakteryzujących fenomen Natury. Pory roku, dzień i noc, przypływy i odpływy, pełnia księżyca są zjawiskami, w których zmiany następujące po sobie dokonują się nieustannie. Cykliczność determinuje również funkcjonowanie wszystkich żywych organizmów. Nasze życie przebiega według określonych cykli. Każdego dnia około godziny piętnastej najsilniej odczuwamy bóle, co rano na skutek zmian stężenia jonów magnezu krzepliwość naszej krwi wzrasta (grożąc niektórym zawałem), co miesiąc kończy się i zaczyna cykl menstruacyjny. Wraz ze zmianami pór roku zmieniają się nasze nastroje. Wiosną i latem częściej się uśmiechamy, patrzymy na świat pogodnie, smutki i przygnębienie ustępują szybciej niż w okresie jesienno-zimowym. Krótkie, szare i zimne dni przyczyniają się do obniżenia nastroju, drażliwości, melancholii, która - jak jednak wiemy - z dużym prawdopodobieństwem ustąpi wraz z pojawieniem się wiosennych . Może się jednak zdarzyć, że nawet tak silny impuls jak nadejście wiosny nie budzi nas z szarego snu przygnębienia. Pogrążamy się w mroku depresji i oddalamy od bliskich, czujemy się osamotnieni. Ale nie jesteśmy sami. Choroba ta dotyczy około 20 % dorosłych. Częściej dotyka osób starszych, samotnych, chorych na schorzenia przewlekłe. Niekiedy depresja jest następstwem stosowania leków, będąc działaniem ubocznym. Z taką sytuacją możemy spotkać się w trakcie terapii lekami : obniżającymi ciśnienie krwi, przeciwpsychotycznymi, przeciwparkinsonowskimi, przeciwhistaminowymi, przeciwgruźliczymi, przeciwnowotworowymi, immunomodulującymi, a także w trakcie hormonalnej terapii antykoncepcyjnej. Przyjmowanie narkotyków, takich jak np. amfetamina i alkohol etylowy, również sprzyja pojawieniu się niebezpiecznych stanów depresyjnych.

Niedobory światła

Tagi : , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Światło słoneczne - lub zbliżone do niego parametrami światło sztuczne - jest najsilniejszym zewnętrznym regulatorem rytmów biologicznych człowieka, np. czuwanie - sen, aktywności mózgowej, temperatury wewnętrznej ciała czy wydzielania hormonów. Od zarania dziejów ziemski rytm dnia i nocy kształtował zachowanie człowieka, wpływał na funkcjonowanie jego organizmu. Jesteśmy genetycznie przysposobieni do aktywności dziennej. Gdy dochodzi do spadku ilości lub jakości światła, nasz organizm natychmiast zaczyna to odczuwać. Wraz ze skróceniem długości dnia ponad 75% populacji odczuwa negatywne skutki braku światła, objawiające się zmianami funkcjonowania organizmu. Od początku jesieni aż do końca zimy wiele osób zauważa u siebie obniżenie nastroju, wzmożoną senność, wzrost apetytu, szczególnie na węglowodany, co z kolei jest przyczyną wzrostu masy ciała. Pojawiają się „smuteczki”, chandry, zimowe „bluesy” lub wręcz ciężkie objawy depresji, uniemożliwiające wykonywanie dotychczas dobrze spełnianych obowiązków. Piętrzą się zaległości, z którymi nie można sobie poradzić. Z powodu tzw. depresji zimowej obniża się motywacja do utrzymywania kontaktów towarzyskich. Osoby przeżywające takie objawy często mówią, że chętnie zapadłyby w zimowy sen, a ich zachowanie jest spowodowane brakiem możliwości zrealizowania tego pragnienia. Wiosną „budzą się” i otrząsają ze wszystkich zimowych objawów depresji. Te same osoby są aktywne latem, a kolejnej jesieni znów popadają w smutki i chandry, znów się objadają, stają się senne, popadają w stagnację. Tak dzieje się z roku na rok w każdym kolejnym sezonie jesienno - zimowym. Na „zimowe smutki” mogą cierpieć dzieci, młodzież w okresie dojrzewania, osoby dorosłe, a szczególnie kobiety w ciąży czy w okresie poporodowym, jak również w okresie menopauzy, mężczyźni podczas andropauzy, lub osoby w starszym wieku. Osoby cierpiące na zimową depresję gdy tylko zaobserwują u siebie pierwsze objawy, powinny przystąpić do zapobiegania jej rozwojowi. Póki jeszcze chce się chcieć. Bierność, liczenie na samoistną poprawę nieuchronnie zawodzą. Dochodzi do wzmożenia objawów depresyjnych.