Chroń się przed depresją!
Tagi : akceptacja siebie, chęć życia, choroba, depresja, diagnoza, drobiazgi, gabinet, interesujące zajęcie, lęk, lekarz, leki, lubić siebie, mechanizmy obronne, nienawiść, ochrona przed depresją, ograniczone możliwości, pomoc innym, przygnębienie, przyjaciele, przyroda, psychiatra, psychoterapia, pułapka myśli, radość, rodzina, rozmowa z bliskimi, rozmowa z ludźmi, rozwinąć skrzydła, śmiać się z siebie, smutek, środki przeciwdepresyjne, stany depresyjne, szczera rozmowa, terapia, towarzystwo bliskich, uczucia, uśmiech, wizyta u psychiatry, wyrozumiałość, wyznaczone cele, życie
Wielokrotnie udaje nam się uchronić się przed depresją i czynimy to w trakcie całego swojego życia, ale nie bądźmy pewni następnego razu. Każdy z nas może sobie na nią zapracować, chociaż nie zrobi tego świadomie. Nim spróbuje nas ogarnąć smutek czy przygnębienie, znajdźmy sobie jakieś interesujące nas zajęcie, rozmawiajmy z ludźmi szczerze o naszych uczuciach, wyznaczajmy sobie jakieś cele i cieszmy się, że do nich zmierzamy, nie śpieszmy się, nie walczmy z sobą, nie pielęgnujmy nienawiści, bądźmy wyrozumiali pomagajmy innym. Uśmiechajmy się do siebie nawzajem i nauczmy się śmiać z samych siebie. Dostrzegajmy otaczającą nas przyrodę i cieszmy się z drobiazgów. Jeżeli polubimy samych siebie, tej czarnej damie będzie do nas nie po drodze. W niektórych stanach depresyjnych pomaga często rozmowa z kimś bliskim, oparcie, jakie mamy w rodzinie czy wśród przyjaciół. Wystarczy, by ten kto pomaga, ze zrozumieniem słuchał, nie oceniał i nie radził. Jeżeli to nie daje efektu, powinniśmy się zgłosić się do psychiatry, który postawi diagnozę i oceni czy dany stan wymaga włączenia środków przeciwdepresyjnych. Jeżeli tak, to zgodnie z jego zaleceniami należy te leki przyjmować, a podczas kolejnej wizyty, kiedy powróci już chęć życia, lekarz zapewne zaleci terapię. Depresja jest chorobą i należy ją leczyć, ponieważ w innym wypadku albo nas zupełnie zdegraduje, albo - w wersji najbardziej optymistycznej - nie pozwoli rozwinąć skrzydeł i ograniczy nasze możliwości. Nikt nie musi cierpieć, kiedy w dzisiejszych czasach dysponujemy takimi lekami i sposobami postępowania terapeutycznego. Nie ma się czego obawiać, ponieważ ani psychiatra ani leki przez niego stosowane nie mają szkodzić, mają pomóc i pomagają wielu ludziom, którzy sami lub w towarzystwie bliskich zgłaszają się do gabinetu. Psychoterapia to czas rozsądnie spędzony w towarzystwie człowieka, który zna powody powstawania zaburzeń i ma narzędzia w postaci metod postępowania terapeutycznego, za pomocą których będzie odbudowywał nasze osłabione mechanizmy obronne. Lekarz podając nam leki obniży nasz poziom lęku, a terapeuta będzie wskazywał drogi, po których można zacząć stąpać a potem odważnie chodzić, będzie naszym przewodnikiem na drodze poznania i zaakceptowania siebie. Wreszcie znajdziemy trochę czasu, by się nad wieloma sprawami zastanowić i sami odkryjemy, w jakich pułapkach własnego myślenia byliśmy. Często bowiem jesteśmy dla samych siebie największymi wrogami i nikt nam nie robi większej krzywdy niż my sami tym co o sobie myślimy, jakie nosimy przeświadczenia i czego jesteśmy pewni.
